Szczepionka zawierająca grzybnie Trufli letniej i burgundzkiej została przekazana do dystrybucji. Zainteresowani mogą ją już zamawiać w naszych sklepach internetowych.
Zachęcamy do zapoznania się z opisem możliwości uprawy, dostępnym tutaj.
Zapraszamy do zapoznania się z opinią, sporządzoną przez Panią Prof. dr hab. Stanisławę Korszun z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Podsumowuje ona wyniki aż trzyletnich badań prowadzonych nad naszą szczepionką mikoryzową dla winorośli.
Opinia ta potwierdza zarówno obecność grzybni mikoryzowej po dwóch i trzech latach od szczepienia, jak również bardzo korzystny wpływ rozwój, odporność i obecność cukru w owocach rośliny.
|
Opinia na temat wpływu szczepionki mikoryzowej na winorośl z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu - kliknij obrazek, aby powiększyć. |
Zamykając mijający rok 2010 możemy pokusić się o podsumowanie. Ogólnie był to dla firmy rok dobry, bo jeżeli sprzedaż produktów jest wyższa niż w poprzednim, to oznacza postęp, więcej zadowolonych Klientów i szanse na harmonijny rozwój. Co do sprzedaży, to jak na razie naszymi odbiorcami są głównie amatorzy, a oznacza to iż jest ich coraz więcej. Zawdzięczamy ten wzrost dwóm czynnikom marketingowym: wymianie informacji o efektach działania naszych szczepionek pomiędzy ich użytkownikami oraz dostępowi do informacji merytorycznych w Internecie i telewizji.
Również w kategorii produktów profesjonalnych możemy odnotować wzrost zamówień, chociaż jeszcze nie jest on satysfakcjonujący. Mimo doskonałych rezultatów (Hiszpania) zastosowania szczepionek w warunkach polowych czekamy na lawinę zamówień, która niebawem nadejdzie. Nasza oryginalna technika mikoryzacji żywą grzybnią jako jedyna na świecie w końcu znajdzie uznanie u wielu Klientów tak jak już znalazła u naukowców, w Zieleni Poznania i kilku innych ośrodkach. Założone w tym roku doświadczenia w Niemczech, Hiszpanii i Szwajcarii powinny w następnym dać już pierwsze wyniki.
Rok 2011 rozpoczynamy przygotowaniem nowej szczepionki zawierającej grzybnie trufli (Tuber sp.) dla terenów Środkowej Europy i w innym składzie dla Południowej. Są to własne izolaty z owocników i mikoryzowanych drzewek zakupionych w Hiszpanii, Francji, Austrii i Węgrzech. Wzbogacamy naszą ofertę o niezwykle atrakcyjny produkt, aby niebawem nasi Klienci w dużych ogrodach mogli zbierać nie tylko borowiki, lecz również trufle. Szczegółowy wykaz trufli znajduje się w nowej ofercie, zaś zalecenia uprawowe będą przygotowane na początek okresu sprzedaży. Dla chętnych do mikoryzacji większych powierzchni przygotujemy na zamówienie wersję profesjonalną. Cena jest jeszcze nieustalona.
Co do pozostałych szczepionek amatorskich, to nic więcej się nie zmieni, zaś profesjonalistom zalecam zamawianie z dużym wyprzedzeniem, szczególnie większych ilości. Usługi mikoryzacji dalej wykonuje mgr Jerzy Nieswadba co w połączeniu z arborystyką daje kompleksowe rozwiązanie problemów z drzewami w ogrodach.
Z Nowym Rokiem życzymy wszystkim naszym Klientom oprócz zdrowia, zadowolenia z efektów mikoryzacji i udanego grzybobrania w ogrodach.
Zespół MYKOFLOR'u
W dniach 14-17 września 2010 znów w imieniu firmy odwiedziłem słoneczną Hiszpanię. Tym razem w okolicach miasta Ciudad Real w prowincji Kastylia – La Mancha na obiektach należących do wiodącej w rozwoju produkcji leśnej firmy ENCE nadzorowanych przez Krajowy Instytut Badawczy Rolnictwa Leśnictwa i Gospodarki Żywnościowej, założyłem ciekawe doświadczenie ze szczepionką mikoryzową firmy Mykoflor. Na plantacji wyznaczono powierzchnie doświadczalne ośmiu klonów topoli energetycznej z nawadnianiem i bez nawadniania na dwóch kompleksach pól doświadczalnych. Mimo faktu, że inokulację przeprowadzono w dniu 14 września temperatura przekraczała 30°C, co stwarza możliwości silnego i szybkiego rozwoju grzybni.
Bardzo interesujące będzie za rok lub dwa dowiedzieć się, na które klony topoli szczepionka zadziała co najmniej tak jak wcześniej wpłynęła na włoski klon rosnący na plantacji topoli energetycznej w Santa Fe u Pana Antonia Ramoza Fernandeza. Zdjęcia przedstawione poniżej powinny przekonać największych sceptyków użycia grzybów ektomikoryzowych. W warunkach niekiedy bardzo głębokiego i długotrwałego niedoboru wody w prowincji Andaluzja nienawadniane topole zaszczepione szczepionką firmy Mykoflor w 2007 roku i zebrane po raz pierwszy na wiosnę 2009 wyrosły średnio na 7,4 m (najwyższa miała 11,9 m) osiągając świeżą masę 22,5 kg - najwyżej 33 kg świeżej (co odpowiada wysokości plonu aż 270 ton świeżej masy) podczas gdy odpowiednie parametry dla roślin kontrolnych - niemykoryzowanych i nienawadnianych wynosiły wysokość 2,3 m i masa 5,4 kg (co odpowiada plonowi 64 ton świeżej masy). Obecnie prowadzi się analizy składu chemicznego pobranych próbek biomasy jak i analizy mikologiczne pobranych korzeni.
Wyniki na plantacji Pana Antonia Ramoza Fernandeza zachęciły pobliski Andaluzyjski Instytut Badawczy Rolnictwa do przeprowadzenia badań szczepionek mikoryzowych firmy Mykoflor na innych klonach topoli. Doświadczenie takie założono 16 września i mamy graniczącą z pewnością nadzieję, że wyniki będą porównywalne z tymi osiągniętymi na plantacji Santa Fe i wkrótce szczepionki firmy Mykoflor będą standardowo wykorzystywane na plantacjach topoli energetycznej umożliwiając uniezależnienie się od nawadniania, co wiążę się z korzyściami zarówno środowiskowymi jak i ekonomicznymi związanymi z oszczędnością tak cennego zasobu, jakim jest woda.
W ostatnich dniach zostały zakończone testy na obecność groźnych patogenów korzeniowych w naszych szczepionkach . Z losowo wybranych opakowań rynkowych zostały pobrane przez prof. Leszka Orlikowskiego próby i wyszczepione na odpowiednie pożywki. Po okresie inkubacji ocenione na (nie)obecność Phythophthora i Fusarium. Brak tych patogenów w szczepionkach jest potwierdzony w załączonym dokumencie.
|
Opinia na temat czystości szczepionek ektomikoryzowych z Instytutu Sadownictwa i Kwiaciarstwa - kliknij obrazek, aby powiększyć. |
Na zaproszenie Delinat Institut pojechaliśmy (dr A. Klasa, J. Nieswadba i ja) do winiarskiego regionu w okolicach Sionu w dolinie Rodanu. Winnice są tam położone na stromych stokach o południowej wystawie i pielęgnowane ręcznie. Na hektarze winnicy rośnie od 6-12 tysięcy krzewów prowadzonych na 4 grona. W efekcie uzyskiwane są doskonałe esencjonalne wina, znane, drogie (od 15 do 60 CHF) i cenione w całej Europie.
Naszą rolą podczas tej wizyty było założenie doświadczeń z mikoryzacją 4-ma szczepami grzybni na powierzchniach doświadczalnych Instytutu. Plantacje są prowadzone z zachowaniem wysokich reżimów ekologicznych, a nasze mikoryzy mają szansę pomóc im we wzroście w tych ekstremalnych warunkach.
Pierwszych obserwacji spodziewamy się już jesienią i oczywiście je opublikujemy. Załączone zdjęcia obrazują te miejsca.
Włodzimierz Szałański
Ostatnie kilka rozmów z Waszymi Kolegami prowadzącymi szkółki zalesieniowe i zainteresowanie naszymi szczepionkami sprowokowało mnie do napisania tej informacji. Zapytania dotyczyły możliwości technicznych i kosztów mikoryzacji w szkółkach gruntowych i zagonowych sosny i innych gatunków iglastych.
A wiec informuję:
Wszystkie te grzyby w towarzystwie grzybów helperowych gwarantują doskonałą udatność upraw i ich pełną zdrowotność. Wszystkie są w postaci zawiesiny żywej grzybni wegetatywnej, co gwarantuje najwyższą skuteczność i szybkość mikoryzacji. Nasze szczepionki posiadają pozytywną opinię fitopatologiczną wydaną przez prof. Leszka Orlikowskiego, po licznych badaniach wykonywanych w Instytucie Sadownictwa i Kwiaciarstwa (w zakładce certyfikaty i opinie). Zapraszam do współpracy; służymy wszelką pomocą informacyjną i szkoleniową.
W styczniu b.r. pod auspicjami Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Sulechowie na terenie oddziału w Kalsku odbyła się IV Konferencja Winiarska. Jeden z bloków tematycznych został poświęcony wynikom doświadczeń z naszymi szczepionkami mikoryzowymi w uprawie winorośli. Przedstawiamy pełne materiały zamieszczone w wydawnictwie konferencyjnym. Każdy może zobaczyć efekty policzone i zestawione.
Dostaliśmy również wyniki pomiarów cukru z doświadczenia węgierskiego wykonanych przez właściciela winnicy Pana Zoltana. Z tabeli jednoznacznie wynika wzrost zawartości cukru wobec najmniej efektywnej szczepionki, co oznaczać może jeszcze większą różnicę pomiędzy najlepszą szczepionką a niemikoryzowaną kontrolą. Różnica ta wynosi 2,4 % wartości bezwzględnej czyli ok. 12% względnej zawartości cukru. Po obliczeniu w stosunku do plonu otrzymujemy dodatkowo około 0,5 tony cukru gronowego.
|
|
|
Aby pobrać opracowanie wyników powyższego doświadczenia w formacie PDF - kliknij tutaj.
Przedstawiony na konferencji opis doświadczenia badającego wpływ mikoryzy na wzrost winorośli w warunkach deficytu wody, przeprowadzonego przez dr. inż Marcina Kolasińskiego - kliknij tutaj, aby pobrać plik.
A jako ciekawostkę przyrodniczą świadczącą o jakości miko ryzowanych winogron, to mgr. Jan Gembara podał fakt, iż w ubiegłym sezonie nie mógł zrobić pomiarów na mikoryzowanym doświadczeniu, gdyż zjadły je osy. One się poznały na jakości mikoryzowanych winogron.
Zapraszamy do zapoznania się z artykułem na temat mikoryzy opbulikowanym w portalu Onet.pl. Artykuł ten powstał we współpracy z firmą MYKOFLOR.
Link do artykułu: Kliknij tutaj
Poniżej prezentujemy treść listu, jaki otrzymaliśmy od plantatora warzyw. Opisuje on niezwykłe skutki zastosowania mikoryzy w uprawie dyń.
Dzień dobry
Mój tata ma gospodarstwo ogrodnicze, uprawia warzywa kapustne, pomidory, mamy również szklarnię. Moim hobby jest uprawa dyń olbrzymich typu Atlantic Giant . Wiosną tego roku zakupiłem mikoryzę do warzyw w sklepie Gadar. Podłoże, które zaszczepiłem, było w doniczkach.
Dynie miały po wschodach bardzo duże liścienie , a także liście właściwe. Po posadzeniu na początku maja dynie zaszczepione okazały sie bardziej odporne na warunki stresowe. Dynie lepiej rosły i krzewiły się - pozwoliło to uzyskać dynie o wadze 260 kg. Chciałbym dodać, że sprowadziłem z ameryki specjalistyczną mikoryzę do dyni, lecz ta z firmy Mykoflor okazała się niezawodna. Wasza firma produkuje najlepsze mikoryzy na świecie!
Oto link do zdjęć rekordowych dyni:
http://www.pumpkin.pl/content/wazenie-0
W kwietniu 2007 roku, zostaliśmy (W. Szałański i A. Klasa) zaproszeni do zrobienia próbnej mikoryzacji na plantacji topoli przeznaczonej na biomasę, a położonej w okolicach Granady w Hiszpanii. Zrobiliśmy co potrzeba i wróciliśmy do domu.
|
|
Przez dwa lata nic się pozornie na plantacji nie działo, czyli właściciel nie widział żadnych efektów. Dopiero w październiku tego roku (2009) otrzymaliśmy wiadomość o niewiarygodnych wręcz efektach jakie powstały po tej mikoryzacji.
Oczywiście wsiedliśmy w samolot i wylądowaliśmy w Maladze, aby stamtąd dotrzeć do Granady. Następnego dnia właściciel plantacji Pan Antonio Ramos Fernandes zawiózł nas na tę uprawę. I rzeczywiście, gdybyśmy nie widzieli, to moglibyśmy nie uwierzyć. Topole od maja, kiedy zostały ścięte do listopada kiedy jeszcze miały liście (tylko te z mikoryzą), urosły około 5-6 metrów w górę. Te bez mikoryzy wyglądały jak małe krzaczki porzeczek. A wszystko za sprawą wody, a właściwie jej braku. Tego lata bowiem panowała tutaj ogromna susza i rośliny broniły się przed uschnięciem, ale te z mikoryzą rosły. Grzybnia zapewniła im wystarczającą ilość wody do intensywnej asymilacji (słońce Hiszpanii) co przełożyło się na taki ogromny wzrost.
Przykład ten potwierdza inne doświadczenia z Poznania, gdzie pod kasztanowcami w 3-cim roku po mikoryzacji było dwa razy więcej wody niż w kontroli bez mikoryzy. Chyba tutaj tkwi biologiczna możliwość zagospodarowania terenów suchych, zdegradowanych o niekorzystnych warunkach wodnych. Woda to życie roślin a mikoryza to więcej wody.
|
|
|
Miniony sezon wegetacyjny 2009 roku przyniósł nam wiele satysfakcji i nowych wyników, oto one:
Po serii doświadczeń w Instytucie Sadownictwa i Kwiaciarstwa pod nadzorem prof. Leszka Orlikowskiego możemy z dumą oznajmić o ogromnych zaletach wyizolowanych w MYKOFLOR® grzybni mikoryzowych dla roślin wrzosowatych. Izolaty zawarte w naszych szczepionkach potrafią, oprócz stymulacji wzrostu, kwitnienia i owocowania, w dużym stopniu zapobiegać infekcjom Phytophthora ssp. na tej grupie roślin. Doświadczenia były prowadzone w trzech powtórzeniach, aby ostatecznie wybrać najlepsze grzybnie do szczepionek. Już w tegorocznej edycji i zastosowaniach okazało się, że tylko taka droga prowadzi do sukcesu, gdyż to właśnie ten zestaw grzybni zastosowaliśmy w Ogrodzie Botanicznym w Powsinie, gdzie są widoczne efekty ochronne na już porażonych różanecznikach i wzrostowe na borówkach (poprzednia informacja). Jako ciekawostkę mogę podać, że w doświadczeniach użyte zostały czyste grzybnie, bez Fytobaku®. Poniżej publikujemy pełne sprawozdanie z wykonanego ostatniego doświadczenia.
Oto treść listu, jaki otrzymaliśmy ostatnio od jednego z działkowiczów-pasjonatów, który już od kilku lat z wieloma sukcesami i zadowoleniem korzysta z naszych szczepionek. Dodatkowym potwierdzeniem niech będą dołączone do listu zdjęcia.
Szanowny Panie Szałański
Jak już pisałem w ubiegłym roku (patrz tutaj), jestem działkowiczem, a moją pasja jest uprawa papryki. W dalszym ciągu podkreślam, że zastosowanie Pańskiej mikoryzy przynosi wspaniałe efekty. Pomimo, iż obecny sezon nie był korzystny do uprawy papryki, ze względu na niesprzyjającą aurę, moje plony przy zastosowaniu mikoryzy są równie dobre jak w roku ubiegłym. Nadmieniam, że uprawę papryki prowadzę w gruncie, bez osłon. W dalszym ciągu mam owoce dorodne i plony wysokie. Nie stosuję żadnych środków chemicznych w uprawie, a owoce są zdrowe, bez żadnych oznak chorób. Jako dowód przesyłam Panu zdjęcia i w dalszym ciągu będę korzystał z Pańskiej mikoryzy.
Z poważaniem
January Wyrembski
609 950 450
Na wiosnę został nakręcony program o mikoryzacji borówek amerykańskich w Powsinie. Pokazane wówczas krzewy były bardzo mizerne i wszyscy zastanawiali się czy mikoryza im pomoże. Kiedy zobaczyliśmy te krzewy, to nasze wątpliwości zniknęły. Krzewy pięknie rosną i w przyszłym roku powinny już dobrze owocować. A program o tym został nakręcony przez red. W. Czuksanowa i będzie nadany w audycji Rok w Ogrodzie - TVP1, sobota godz. 7.30.
|
|
Zaczyna się sezon grzybobrania; wielu zapalonych grzybiarzy zaszczepiło grzyby w ogrodach, pod swoimi drzewami. Czekając na wysyp dorodnych grzybów muszę poinformować, że u niektórych już się pojawiły (po więcej informacji kliknij tutaj). Ale i w naszej szkółce przy zamikoryzowanych modrzewiach w doniczkach (na razie) wyrosły maślaki (Suillus grevillei). Są one nieduże, ze względu na małą liczbę korzeni w doniczce. Jednak tam gdzie są duże drzewa można się spodziewać ich więcej, chociaż tak naprawdę to największy pożytek z mikoryzy mają właśnie drzewa. To im właśnie najwięcej pomaga symbioza z grzybami i taki jest jej cel.
Zapraszamy do przeczytania artykułu opublikowanego w naukowej sekcji Gazety Wyborczej na temat mikoryzacji drzew terenów miejskich. Autorem tekstu jest pani red. Joanna Bosakowska.
Zgodnie z zapowiedziami spotkaliśmy się tam z ogrodnikami urządzającymi zieleń. Po otwarciu i wstępnym wykładzie prof. Bożenny Borkowskiej - Pani Prezes Polskiego Towarzystwa Mikoryzowego, najnowsze doniesienia na temat mikoryzy terenów miejskich zaprezentowali dr hab. Bożena Matysiak - Instytut Sadownictwa i Kwiaciarstwa Skierniewice oraz prof. Tadeusz Baranowski - Uniwersytet Przyrodniczy Poznań. Tegoż dnia pokazana została mikoryzacja kolekcji gruntowych wrzosów, niektórzy sami nawet tego popróbowali.
Dzień następny, czyli przegląd zamikoryzowanych nasadzeń zieleni miejskiej był niezwykle poznawczy; widać było dużą różnicę w jakości drzew po zastosowaniu szczepionki. Szczególnie grusze kolumnowe, gdzie pierwsza nie dostała szczepionki, pokazały jak powinny wyglądać drzewa w rok po posadzeniu; soczysta zieleń i zdrowe przyrosty najlepiej świadczą o ich kondycji. Zaś pokazowa kolekcja miłorzębów w Baranowie, duma pani profesor Korszun, najlepiej świadczy o jakości szczepionek mikoryzowych tutaj zastosowanych. Kondycja, zieleń, przyrosty i ogólny wygląd robią duże wrażenie, szczególnie na ogrodnikach-dendrologach.
Reasumując była to udana impreza, gdyż wreszcie mogliśmy pokazać prawdziwe zalety mikoryzacji drzew w mieście.
Na początku kwietnia b.r. w Zakładzie Roślin Ozdobnych ISK w Skierniewicach zostało założone duże doświadczenie z różnymi szczepionkami grzybniami izolowanymi z roślin wrzosowatych (Calluna, Vaccinium, Rhododendron). Jego celem było określenie, które z nich wykazują właściwości ochronne wobec Phythophthora cinnamomi. Po 9-ciu tygodniach obserwacji okazało się, iż cztery z nich potrafią skutecznie ochronić rośliny wrzosowate przed tym groźnym patogenem. Załączam opinię na ten temat autorstwa prof. dra Leszka Orlikowskiego i jednocześnie zapewniam, iż grzybnie owe wchodzą w skład naszych szczepionek, a badania potwierdzają ich działanie ochronne i wzrostowe.
Aby zapoznać się z wynikiami badań - kliknij tutaj.
Posadzone 4 lata temu azalie w różnych odmianach, oczywiście zaszczepione grzybnią mikoryzową, w tym roku pokazały co potrafią. Wprawdzie już w ubiegłym roku bardzo pięknie zakwitły, ale dopiero tej wiosny są obsypane pachnącym kwiatem. Zważywszy na nieodpowiednią dla nich glebę o odczynie ok. 7,5-8,5 pH uważam to za ogromny sukces działania naszych szczepionek. Informację podaję dla "niecierpliwych" oraz dla tych co po "mikoryzie w granulkach" działającej natychmiast oczekują efektów prawdziwej mikoryzy. Przyroda wymaga czasu i nie da się oszukać.
Włodzimierz Szałański
Dnia 23 stycznia 2009 roku odbyło się w Kalsku (woj. Lubuskie) seminarium na temat uprawy winorośli, do którego wydane zostały materiały informacyjne, z których tekst o mikoryzie, jak i prezentację przygotowaną na tę konferencję zamieszczamy poniżej. Zapraszamy również do zapoznania się z wynikami badań przeprowadzonych przez pana Marcina Kolasińskiego z Katedry Dendrologii i Szkółkarstwa Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu na temat zastosowania grzybów mikoryzowych na plantacjach winorośli.
Aby pobrać tekst o mikoryzie winorośli - kliknij tutaj.
Aby pobrać prezentację - kliknij tutaj.
Aby pobrać artykuł Marcina Kolasińskiego "Wyniki badań nad zastosowaniem grzybów mikoryzowych na plantacjach winorośli" - kliknij tutaj.
Oto pismo, które otrzymaliśmy z Instytutu Sadownictwa i Kwiaciarstwa w Skierniewicach.
Prezentujemy wyniki doświadczalnej mikoryzacji winorośli na Węgrzech. Oto pismo, jakie otrzymaliśmy z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu: